Widzisz odpowiedzi wyszukane dla słów: bajki po angilsku




Temat: poddaję się!!
Czyli tak:
-oprócz przygotowywania się do zajęć i nauki gramatyki na bieżąco
-powtórki materiału
-sluchanie radia po ang.. :)
- oglądanie np. BBC Prime
-kupić sobie fiszki do słówek
-sluchanie kaset,tekstów ang..audiobooków itp
Moja córeczka zasypiając włańcza w magnetofonie bajki po angielsku ,piosenki
itp i ...tak zasypia..Gówniara ma lepsze metody od mamusi :)
Jeszcze raz dziękuję za słowa otuchy i porady.
Zaczynam od zaraz!!! Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: BAJKI PO ANGIELSKU
BAJKI PO ANGIELSKU
czy ktoś mógłby polecić jakąś sprawdzoną kasetę video z bajkami po angielsku
(dla 3 letniej córeczki :)
Szukałam np w katalogu wyd. Oxford ale moze ktoś wie o innych "fajnych". A
może jakieś ceny orientacyjnie ?

z góry dziękuję Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Które ksiązki/płyty do nauki ang. dla 4 latka ?
Jesli chodzi o krotkie bajki po angielsku, to polecam Pocoyo,
widzialam, ze mozna kupic plyty na polskim ebay:
cgi.ebay.pl/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&item=130112808622&ssPageName=MERCOSI_VI_ROSI_PR4_PCN_BIX_Sto
res&refitem=290199769145&itemcount=4&refwidgetloc=closed_view_item&re
fwidgettype=osi_widget&_trksid=p284.m185&_trkparms=algo%3DSI%26its%
3DI%252BIA%26itu%3DIA%252BUCI%26otn%3D4%26ps%3D41

Pozdrawiam!
J. Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Kanał TV z bajkami po angielsku????
Kanał TV z bajkami po angielsku????
Bardzo prosze o porade. Chce aby moja 4 letnia corka ogladala bajki po
angielsku bo wiem ze to rewelacyjny sposob na nauke jezyka. W mojej
osiedlowej kablowce w zadnym pakiecie nic takiego nie znalazlam. Pytalam tez
o Polsat w sklepie ale tam tez nie bylo nic. Jakie znacie kanaly z bajkami w
oryginale? Bo dawniej byl Cratoon Network ale teraz jest tlumaczony? jak to
zalatwic? (prosze o szczegoly co dokladnie i gdzie kupic bo ja zieloniutka:)
Pozdrawiam Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: najpierw czytać czy słuchać
Hmm, nie ma jedznoznaczniej odpowiedzi. Aby nauczyc sie jezyka angielskiego (i to porzadnie) nalezy w miare mozliwosci rownomiernie rozwijac wszystkie 4 umiejetnosci jezykowe tj. pisanie, czytanie, sluchanie i mowienie. Zeby rozumiec ze sluchu trzeba miec jakis konkretny zapas slownictwa a pozatym wiedziec jak sie wymawia poszczegolne slowa. Moim zdaniem, jesli ktos robi cwiczenia z listeningu i najpierw czyta tape scripty a potem slucha i rozwiazuje, to cwiczenia mija sie z celem. Jesli slabo rozumiesz ze sluchy zacznij od czegos prostego. Np. w ksiegarniach jezykowych sa bajki angielskie z napisami po ang oczywiscie, przykladem takiej bajki moze byc Wallace & Gromit. Kupujesz plytlke z odcinkiem i ksiazke do tego, problem w tym ze to wydatek rzedu 100zl.

POWODZENIA! Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Znacie strony z polskimi bajkami po angielsku?
Znacie strony z polskimi bajkami po angielsku?
Hej, chodzi mi o typowe polskie legendy itd przetlumaczone na jezyk
angielski, a moze znacie tez ciekawe strony o Polsce stworzone w jezyk
uangielskim. Chodzi mi o jakies takie prywatne strony, a nie wielkie portale
czy cos. Jakies ciekawostki itd. Z góry dziekuje
Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: szkoły językowe dla dzieci - Wrocław
Teraz sama udzielam korepetycji z angielskiego, ale wcześniej uczyłam się w
British Centre (tylko rok)...hmmmm atmosfera na lekcjach ciekawa, ale jak dla
mnie zbyt bardzo lekcje opierają się na podręczniku...Wydaje mi się, że
dzieciom w wieku 8 lat powinno się bardziej urozmaicać zajęcia (bajki po
angielsku, piosenki, zabawy, gry etc.), bo dzieci szybko się nudzą!

Pozdrawiam i jeśli masz więcej pytań to pisz na paninocy@gazeta.pl
Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: 3 latka i agresja w zagranicznym przedszkolu
Absolutnie zle myslenie "Czuje ze to moja wina, ze skoro dziecko nie
umie mowic
> nie powinna chodzic."
Twoja corka nauczy sie mowic bardzo szybko. Moze pozwol jej ogladac
wiecej bajek po angielsku? Nie zabieraj jej z przedszkola.
Porozmawiaj z nia na ten temat. Zaproponuj jakies inne rozwiazanie
zamiast bicia i gryzienia. Nerwy to ludzka rzecz. Mala sie
zezloscila bo nie bylo porozumienia z dziecmi. Moze porozmawiaj tez
z wychowawczynia i zapytaj czy moze jakos pomoc?
Moj syn pojdzie do szkoly we wrzesniu i tez mam obawy. Mowimy do
niego po polsku,choc on sam bardzo duzo przeplata angielskiego
wlasnie z bajek i od siostry. Trzymaj sie!
Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: polskie bajki po angielsku
polskie bajki po angielsku
czesc,
poszukuje jakiegos ladnego wydania typowo poslkich bajek przetluaczonych na
ang. Najlepiej zeby ksiazka byla dostepna przez amazon ;-) albo gdziekolwiek
wysylkowo.
W ogole, co jest typowa polzka bajka? jak sobie przypominam baaardzo wczesne
dziecinstwo w Polsce, to tylko Brzechwa mi przychodzi do glowy, wszystkie inne
bajki i basnie byly zagranicznych autorow...
Poradzcie, prosze, jakich nazwisk moglabym szukac.
pozdrawiam serdecznie,
q. Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: A co z bajkami w TV?
Witaj :-)
U nas ogromnym zainteresowaniem, a i moją aprobatą, cieszyły się zawsze bajki
angielskie, np. "Listonosz Pat", "Weterynarz Fred", "Strażak Sam" itp. Nie ma w
nich przemocy, a opowiadane historyjki nie są jakieś super sensacyjne, za to w
moim odczuciu dużo tam ludzkiej życzliwości. Co jakiś czas puszcza je TV jako
dobranocki, teraz chyba też coś z tego jest nadawane.
Poza tym zawsze uważałam za warte oglądania "Franklina", "Mysię"
i "Niedźwiedzia w Dużym Niebieskim Domu", ale to chyba bywa teraz tylko na
MiniMini albo na płytach i kasetach.
Część z tych bajek ma dobrze zrobione strony w internecie, z prostymi grami,
obrazkami do kolorowania itp. Ale na to radziłabym poczekać jeszcze ze dwa
lata;-)
Pozdrawiam
Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: A co z bajkami w TV?
Generalnie - bajki stare i proste - pierwszym zachwytem mojej córy była
prosciutka stareńka animowanka polska o kocie i psie. Nie wiem czy to jeszcze
jest w TV ale podobały nam się : Mały pingwin PIK POK, Kreciki, w/w bajki
angielskie, Pyza na polskich drózkach, Piesek w kratkę (hit!!)
Z dobranocek aktualnych to może Noddy, na pewno tak angielska o misiu , moje
dziecko było zafascynowane Lippy and Messy zle co specyficzna bajka - właściwie
program do nauki j. angielskiego
Pozdr. M.
Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Bajki o dobrych wilkach
U nas ulubioną książką o dobrych wilkach była (wydana tylko po
angielsku) bajka o trzech małych wilczkach i wielkiej złej świni:
www.amazon.com/Three-Little-Wolves-Big-Bad/dp/068981528X
z bardzo ładnymi ilustracjami Helen Oxenbury. Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Miś Paddington?
To i ja "dorzuce" swoje przemyslenia
Wczoraj otrzymalismy przesylke i ze wszystkich ksiazek Olek momentalnie wybral
Paddingtona.Ksiazka jest w jezyku angielskim. Czytalam poprzednie posty i nie
bardzo widze tutaj "powiazania" z humorem brytyjskim. Podciagam to pod
tlumaczenie. Ostatnio nie kupuje juz przekladow, tylko sama tlumacze Olkowi,
poniewaz mam wiele dobrych ksiazek ktore w tlumaczeniu polskim okazaly sie
porazka. Jezeli macie ochote to przesle wam tekst angielski, ktory czyta sie
wspaniale a same mozecie tlumaczyc.Bajki angielskie mozecie zamawiac z
amazon.com. Maja bezkonkurencyjne ceny. Pozdrawiam Ewa Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: postepy w angielskim u dzieci
A ja polecam czytanie dziecku bajek po angielsku i spiewanie piosenek.
Mój 5 latek łapie zwroty i śpiewa piosenki po angielsku, do szkoły idzie
chętnie. Mam tylko problem rano z ubieraniem, bo go mundurek GRYZIE

Starszy w zeszłym roku zaczął rozmawiać w szkole po 2 miesiącach, więc nie
martw się na zapas. Nie kładż zbyt dużego nacisku na naukę języka i nie
podkreślaj, że on nie umie. Ja moim mówiłam cały czas, że to normalne, że sporo
jest takich dzieci, że nauczyciele są do tego przygotowani. Chodzą na dodatkowe
zajęcia, w domu bajki i piosenki i jest oki. A njważniejsze ,żeby polubili
szkołę samą w sobie to z językiem pójdzie automatycznie.
To przecież dopiero początek, czasem dziecku jest rudno przystosować się do
zmian;ale uszy do góry, czas wszystko zmieni ))
Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Szkoła-jak sobie radzą wasze dzieci?
Moja starsza córka jest w drugiej klasie. To jej drugi rok w Irlandzkiej szkole
i radzi sobie znakomicie. Gdy poszła do szkoły nie znała angielskiego ale po
dosłownie 4 miesiacach zaczęła nieżle mówić.Bylismy w szoku bo nie
spodziewalismy się że to nastapi tak szybko, ale ona strasznie lubi gadać i
chyba to ja motywowało do nauki. Za to duga córka to juz zupełnie inna
historia. Ma 4 lata od ubiegłego listopada chodzi do pre-school i jakos tak nie
widać postępów. Juz nawet zaczynamy zastanawiać się nad psychologiem. Nie mamy
polskiej telewizji, dzieciaki ogladaja wszystkie bajki po angielsku, jeżeli
kupujemy cos na DVD to tez po angielsku, czytamy jej po angielsku, staramy się
mówić do niej czasami po angielsku, uczymy ja słówej i nic. Pani w przedszkolu
powiedziała że jest nadpopudliwa i nie potrafi skupić się na czyms na dłużej
niz kilka sekund no ale zaraz minie dwa lata jak tu jesteśmy to wypadałoby żeby
cos tam rozumiała.
Co do poziomu to na pewno jest niższy niz w Polsce, ale tak jak ktos wczesniej
napisał, dzieci więcej wynoszą ze szkoły i ta wiedza chyba jest taka
bardziej "życiowa" i przydatna niż niezliczone ilości formułek, które serwuje
się w polskiej szkole.
Do polskiej szkoły nie posyłam bo nie chce mi się jeżdzić do Dublina, podobno
ma powstać taka szkoła i w Limerick, więc wtedy myślę że wyślę dzieciaki (o ile
będa chciały) bo chciałabym żeby doweidziały się czegoś o rodzinnym kraju, a
język polski też może im się kiedys przydać. Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: poszukuje wozka parasolki i fotelika od 9 kg
poszukuje wozka parasolki i fotelika od 9 kg
Zamienic moge sie na:
ksiazki dla dzieci w jezyku angielskim
plyty CD z piosenkami i bajkami po angielsku
zabawki
Wozek chcialabym zeby byl przynajmiej w dobrym stanie (ma mojemu synkowi
sluzyc przez wakacje), a fotelik bezwypadkowy.
Pozdrawiam,
Magda
kulju@gazeta.pl Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: BUZZ ASTRAL - z Toy Story - super zabawka
BUZZ ASTRAL - z Toy Story - super zabawka
zamienie, sprzedam - co kto woli.

ja chetnie wymienie sie na LEGO (city, castle)

www.allegro.pl/item339799148_disney_toy_story_buzz_astral_30cm_wielki_.html
taką własnie mam zabawke jak na tej aukcji.

- POLECAM!!!
- Buzz ma otweiraną szybke,
- rece i nogi sie ruszają oraz zginają,
- laser wydaje dziewki
- zabawka wypowiada kilka kwestii z bajki po angielsku

fotki w realu na priv.
stan b.dobry-
Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: zamiana bajek vhs (wideo)
zamiana bajek vhs (wideo)
były by do zamiany takie bajki jak:
1 "mały książę"
2 "kot tip top"
3 "hrabia monte hristo"
4 "piekna i bestia"
5 "magilla gorilla"
6 "pies huckelberry"
7 "hand made toons" cz 1 - bajki angielskie w polskiej wersji
8 "psi żywot"
9 "potwory i spółka"
10"rudolf czerwononosy renifer"
11"weterynarz fred"
12"smerfy"
13"bolek i lolek"
14"dawno temu w trawie"
15"pinokio i zaczrowany klucz"
16"czerwone trzewiczki"
17"cyrkowe sztuczki"
18 jakiś film z kategorii dla dorosłych ;]

dzieci maja 2,5 i 14 m-cy, zamiana na cos potrzebnego, najchetniej bajki na
płytach dvd, vcd, cd no takie do odtwarzana na odtwarzaczu dvd - dla taty tez
może być jakis fajny film /my na płytcie

piszcie ludki na gazetowy lub na rapitus@o2.pl


pozdrowienia


wojtas i ekipka Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: ciaza za granica
Achhh to masz fajnie z tymi pierogami i wizytami rodzinki... Co do bajek po
angielsku i po polsku to ja jeszcze przed wyjazdem zakupilam CD z wierszykami
Brzechwy i Tuwima, niech sie dzieci ucza czegos poza "Ulica Sezamkowa" - a
szczerze zaluje ze w Polsce chyba nie ma czegos takiego jak tu - ze do platkow
sniadaniowych dokladaja DVD z bajkami (okrojona wersja bo to reklamowka, czyli
bajka ma sciezke dzwiekowa i wyswietlane obrazki a nie animacje, oprocz tego
jest interaktywna gierka) i co jest fajne, te bajki sa w kilku jezykach,
oczywiscie nie po polsku :( wiec maluszkom mozna puszczac a to po hiszpansku a
to po francusku, tym sposobem moze jeszcze ciut innego jezyka intuicyjnie
zalapia

Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: dobre pisanie dobrych rzeczy... po polsku itd
Pisanie bajek po angielsku, żeby później być zacytowanym w innej bajce, wraz z
błędami tłumaczenia, kalką językową i niezrozumieniem znaczenia słów, to
naprawdę żaden wyczyn.

Nauki humanistyczne nigdy nie będą doskonale spójne, jak np. nauki techniczne
czy ścisłe. Dlatego trzeba z jednej strony podchodzić z dystansem do referatów
publikowanych w "wielkim świecie", a z drugiej publikować po angielsku, bo można
nawiązać fajne kontakty poza Polską. No i wreszcie "bo tak trzeba" - w domyśle -
większość tak myśli, więc róbmy swoje, ale punkty np. do habilitacji zbierać trzeba. Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: dobre pisanie dobrych rzeczy... po polsku itd
oluuu napisał:

> Pisanie bajek po angielsku, żeby później być zacytowanym w innej bajce, wraz z
> błędami tłumaczenia, kalką językową i niezrozumieniem znaczenia słów, to
> naprawdę żaden wyczyn.

Opublikowanie po angielsku w Polsce, jeszcze za pieniadze polskiej uczelni, to
zaden wyczyn. Opublikuj w miedzynarodowym wydawnictwie, poprawna angielszczyzna
i badz cytowany chocby przez Chinczykow, to wtedy pogadamy.

A jak ktos cytuje z bledami, to nie twoje zmartwienie, tylko wstyd dla cytujacego.


Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Co powiecie na spotkanie 31 marca? :)
A ja na to jak na lato!

Wezme Twoje rosyjskie bajki. Przy okazji donosze, bo pamietam, ze byl watek z
watpliwosciami, czy aby Clarissa nie wyssala z palca wielu basni, w tym
opowiesci o Wasylisie, ze widzialam wielki zbior rosyjskich bajek po angielsku i
oczywiscie byla w nim Wasylisa )


Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Rodzice Polacy
Jestem tego samego zdania, co inni. Jeszcze dodam, że dziecku bardziej
zaszkodzisz, niż pomożesz ucząc Je po angielsku; po pierwsze nie nauczysz Je
dobrze po angielsku, jeżeli to nie jest Twój język ojczysty; po drugie dziecku
pomieszasz, jeżeli będziesz do Niego mówić raz w jedym, raz drugim języku.
Jeżeli dziecko pójdzie do przedszkola w wieku trzech lat w zupełności to
wystarczy. Zalecam kasety z bajkami po angielsku, telewizję po angielsku, plac
zabaw ect.

Pozdrowienia,

CJ

Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: od kiedy swiadomosc?
Jeszcze kilka slow o swiadomosci
Chyba juz pisalem kiedys o tym, iz nasza corka podczas pobytu rok temu w Niemczech byla bardzo zdziwiona odkryciem, iz oprocz jez. polskiego i jez. niemieckiego istnieja jeszcze inne jezyki tak turecki, grecki, wloski, rosyjski. Po tych wakacjach miala taki okres, iz bardzo sie interesowala tym tematem. Kiedy przypadkowo wlaczylismy jakas bajke na DVD na angielska sciezke dzwiekowa, chciala ogladac bajke wlasnie w tym jezyku, a potem chciala jeszcze raz ogladac ... po hiszpansku. Myslalem, ze oglada kilka minut i potem rezygnuje. Ale nie, ogladala cala bajke. Zadala wtedy tez duzo pytan, gdzie dzieci mieszkaja, ktore ogladaja bajki po angielsku, po hiszpansku itp. Po kilku tygodniach zainteresowanie to minelo, chociaz jeszcze niedawno chciala ogladac slonia Benjamina Blümchena po angielsku, bo tak fajnie trabi ("Toruuu", a nie "Törööh") ...


Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Wielojezycznosc w jednojezycznej rodzinie?
Jednym słowem non-native bilingual.
Na tym forum już wiele powiedziano na ten temat, zarówno za jak i przeciw.
Przeszukaj posty mam nadzieje że Ci pomogą.
Z mojej strony mogę dodać że mój już teraz 4 letni Cinek z zadziewającą
łatwością posługuje się dwoma językami. Angielski z założenia będzie tym
słabszym i nigdy nie będzie tak dobrze rozwinięty jak u dzieci naturalnie
dwujęzycznych (z rodzin gdzie obydwa języki są natywne). Wszystko jednak zależy
od założeń celów i skali porównawczej, gdyż porównując z rówieśnikami którzy
uczą się języka w rozmaitych szkołach dla maluchów jest gigantyczna przepaść.
Cinek swobodnie rozmawia z nativami jest przez nich rozumiany a i on ich
rozumie, ogląda bajki po angielsku i potrafi przetłumaczyć dialogi babci która
nie zna angielskiego, potrafi śnić i myśleć po angielsku, bawić się sam ze sobą
mówiąc przy tym po angielsku, jednym słowem wykazuje cechy dziecka dwujęzycznego.
Jeśli zatem planujecie ten model wychowania, muszę uprzedzić że wymaga to
starannego przemyślenia, bycia pewnym tej decyzji, planowania tego co będzie za
2 -5 lat i żelaznej konsekwencji w OPOL. Ale gdy będziecie tego pewni mogę was
zapewnić że efekty mogą przerosnąć wasze wyobrażenia bo dzieci pod tym względem
są niesamowite.

Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Przedszkole- nowy jezyk czesc 2
EE tam, Młoda ogląda spokojnie bajki po angielsku (który jest dla niej
całkowicie obcy, tzn. miala przez rok w przedszkolu 2x w tygodniu po pół
godziny), i ogląda bajki i przedstawienia teatralne po rosyjsku, który dopiero
niedawno zaczyna być przez nią rozumiany. Raz sie tylko zbutntowała, że nie chce
Shreka, który mówi "onion has layers" tylko ma mówić "cebula ma warstwy".

Od 3 miesięcy spędza w rosyjskim przedszkolu 8 godzin dziennie i poza tym, że
coraz czyściej mówi kolejne wierszyki, to nadal - bez większego zrozumienia.
Może dlatego, że 1/3 grupy to Polacy...
Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Piewszy kryzys
Cinek oglada niemal wylacznie bajki po angielsku. Staramy sie aby to byly te
same jakie sa obecnie w polskiej TV aby mial wspolne tematy rozmow z innymi
dzieciakami w przedszkolu.
Ksiazki sa bardziej zbilansowane. Jeden wieczor sa polskie (mama czyta) a w
kolejny angieslkie. Nie zauwazylem jeszcze aby faworyzowal ktores z nich.
Nie mniej jednak niemal caly jego swiat do okola jest polski, tak wiec widac
miazdzaca przewage polskiego. Pocieszajace jest jednak to ze gdy nie zna
jakiegos slowa nie uzywa wtedy bezposrednio polskiego tylko mowi "Mummy said
ogorek" oczekujac ze podpowiem mu angielski odpowiednik.
Probowalem isc z Cinkiem na zajecia Helen Doron (to jedyna alternatywa angielska
dla dzieci w moim miescie) jednak okazala sie byc kompletna porazka.
Zachwalana naturalnosc przyswajania jezyka byla dla dwujezycznego dziecka za
malo naturalna.
Gdy pani po raz siodmy powtorzyla "This is a sheep" Cinek znudzony, pytal
dlaczego pani mowi caly czas to samo. Tak wiec nie mialo to nic wspolnego z
zabawa po angielsku.
Tak wiec mam podobny rebus do ciebie maska_pl. Coz zrobic aby zbilansowac
niewielka ekspozycje na angielski, a wydawac by sie moglo ze angieslki jest
wszedzie
A moze bede bral go ze soba do pracy (pracuje w j.angieslkim) - tylko co na to
powie moj szef

Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: 3 jezyki czy 2?
u nas sytuacja jezykowa jest bardzo podobna. Do naszej 16-miesiecznej corki ja
mowie po polsku, maz po portugalsku. Naszym jezykiem domowym jest angielski.
Oboje mieszkalismy w UK i poziom naszego angielskiego jest 'native-like'. Nie
zwracamy sie jednak do dziecka bezposrednio po angielsku. Za to 'podajemy' jej
ten jezyk w innych formach - chodzimy na muzyke po angielsku, mamy kilka
kolezanek anglojezycznych, ogladamy bajki po angielsku. Na razie wszystko
funkcjonuje w miare dobrze, jeszcze duzo za wczesnie mowic o efektach (na razie
suksesy lingwistyczne mojego dziecka to 'mama' i 'quaqua' . Licze wiec, ze
angielski jakos jej sie tam wchlania...
Naszym dodatkowym utrudnieniem jest to,z e mieszkamy we Francji i niedlugo mala
pojdzie do francuskiego zlobka i bedzie musiala sobie tam radzic... Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: 3 jezyki czy 2?
Mieszkamy w PL- mąż mówi do dzieci po Afrikaans i Angielski Ja zawsze po
polsku, a miedzy spbą rozmawiamy po angielsku. Starsza córka mówi świetnie po
polsku i angielsku, ale afrykanerski jedynie rozumie, ale nie mówi. Być może o
brak konsekwencji mojego M - jeśli dzieci nie rozumieją co mówi w swoim
ojczystym języku zmienia na angielski.
Młodsze maluchy mają dwa i pół roku, podobnie jak starsza angielski i polski na
tym samym poziomie, afrykanerski kuleje. Dzieci w domu zawsze oglądają bajki po
angielsku, z polskim przez pobyt w PL mają na codzień kontakt.

Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Duzy blad?
Mala mowi po angielsku, bo jest duzo prostszy od polskiego. Ja do
mojej tez mowilam i tak i tak. Najpierw zaczela mowic angielskie
slowka (i to do babci i dziadka w Polsce, co wprowadzilo wszystkich
w przerazenie, no bo jak sie dogadaja), a teraz to lepiej zmienia
jezyki niz ja. Czyli do mnie prawie glownie po polsku, do meza po
angielsku. Do brata raz tak raz tak (ale chyba czesciej po polsku).
I to doslownie w jednej chwili. O jakim Ty duzym bledzie mowisz. Nic
sie nie boj, to ja bym sie raczej o ten angielski martwila, bo jak
bedziecie mieszkac w Polsce i tylko po polsku rozmawiac to te
przyjazdy co trzy miesiace to moze byc troszke malo. Chociaz to tez
zalezy na jak dlugie beda te pobyty. No i w sumie jak mala bedzie
ogladala bajki po angielsku i angielski w szkole to tez nie powinno
byc problemu. O polski to sie w ogole nie martw. Tak jak mowilam
angielski jest duzo prostrzy, sama sprobuj powiedziec np. jablko -
apple, przepraszam - sorry. Juz nie mowiac o polskich koncowkach -
ksiazka, ksiazce, ksiazka..., ksiazki, ksiazkami..., a tu book,
books. Uff, mnie tez jest czasami latwiej po angielsku mowic Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: czytanie dziecku w "obcym" jezyku
czytanie dziecku w "obcym" jezyku
wiem o wielu aspektac dwujezycznosci, wiem o zasadzie OPOL, ale
zastanawiam sie, czy mozna ja czasem zlamac...
chodzi mianowicie o czytanie dziecku. regularnie czytam dzieciom po
polsku, ok pol godzibny dziennie. dzieci to uwielbiaja, o
wszystkich dobrych stronach tego nie bede wspominac. wierze, ze
czytanie bardzo przyczynia sie do rozwoju mowy, wyobrazni etc.
chcialam wymoc na mezu, zeby czasami czytal dzieciom po angielsku,
ale niestety, nie udalo sie ( troche poczytal, ale jest
niereformowqalny i nie mam zamiaru robic nastepnej awantury, ktora
nie doprowadzi do niczego.
zastanawiam sie czy moglabym JA poczytac dzieciom po angielsku.
czasami. czy nie bedzie to lepsze niz nie czytanie. czytam calkiem
dobrze, dodam, prawie native-like
dodam, ze mieszkamy w poslce, mowimy w domu po angielsku, dzieci
czsami ogladaja bajki po angielsku, czasami sluchaja bajek, ale
jednak dla mnie to nie to samo co czytanie.
Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: polskie dzieci mowia po angielsku...
Z mojego doswiadczenia napisze,zeby mowic w domu do dziecka tylko po
polsku.Kazdy kto zna problem powie Ci tak samo.Bajki i telewizja
tylko po angielsku.U nas to sie sprawdzilo.Corka z angielskimi
dziecmi ma kontakt tylko na playgrupach na codzien polskie
kolezanki.Od poczatku ogladala bajki po angielsku,teraz ma prawie 3
lata i jak sie sama bawi to mowi po angielsku,do nas czasami tez cos
powie.Takze od stycznia pojdzie do nursery przygotowana.
Kolezanki corka poszla do nursery bez znajomosci jezyka.Po roku
mieli problem bo nie chciala mowic po polsku.Takze dziewczyny w domu
do dzieci mowimy po polsku :)



Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: pierwsze dni przedszkole
Do wrzesnia jeszcze duzo czasu...
Mnie tez to czeka.
Mowimy w domu po polsku,ale juz dawno ,,wciskam angielskie
slowa,zdania,tak aby choc podstawowe slowa znal.
Robie to tylko i wylacznie dla siebie i mojego spokoju ducha;)
I widze,ze juz sa efekty.

Nie przejmuj sie ,juz po kilku tygodniach sam zacznie juz mowic po
angielsku.
Moj od dawna prosi o tlumaczenie na ang.
I co mnie ostatnio szczerze zaskakuje,to to,ze jak mu czytam bajki
po angielsku,to on slucha do konca,choc nie rozumie:D


wiec sie nie martwie,bo wiem,ze lubi ten jezyk.
Nawet gdy gdzies jestesmy i nie mowimy po polsku to on mowi
platanina (angielsko-chinsko-blablabla:D

A chodzicie do playgroup,play centre?

To bardzo pomaga.
Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: jezyk w przedszkolu
od arca jestesmy w polsce zawsze czytam po angielsku potem po polsku, bajki na
dvd tylko po angielsku pioseki tylko angielskie, wiec jak leci bob the builder
co moje dziecko krzyczy-yes, we can. oczywiscie jest to narazie niezbyt wyrazne
ale est. bus car, mami, sto(story) fimbers reagowanie na say bye bye i helo, do
you want a drink, do you want eat, nie ma problemu Ale od urodzenia bajki p
angielsku, dvd piosenki, mimo ze bylismy w posce i my nie mowimy do siebie po
angielsku. dzieci naprawde ucza sie blyskawicznie. nie mowie ze rozumie jak
idziemy na plac zabaw nie. ale cos tam powoli do niego trafia. uwazam ze to
koniecznejak bedzie chcial za 6 miesiecy isc do przedszkla. ma 2,5
Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: matki polki,kolezanki,teletubisie i inne bajkiHELP
matki polki,kolezanki,teletubisie i inne bajkiHELP
no wiec szanownego mojego brata coreczka niemalze 2letnia, ma dosc bajek o
brzydkim kaczatku, o dwoch takich co ukradli ksiezyc, piosenek o kaczuszkachi td;)

O co mi chodzi, zwracam sie z apelem do matek i ich pociech, ktore czynnie
ogladaja angielskie bajki (po angielsku) ( Z teletubisiami na przedzie), czy
mogly by sie ze mna tymiz podzielic. metoda kopiowania. Ze swojej strony
zapewnie nosnik (CD/DVD) oraz przesylke (pocztowa) i w razie koniecznosci
nieba uchyle!

wiec? anyone?
thanks from the mountain! Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Królewna Snieżka głupia i naiwna
upss cos mi sie pochrzanilo.Ale teraz pisze co mialam napisac poprzednio.
Otoz na daleki spacerek wybrac bym sie chciala,i owszem pogoda przecudna i
mozna jeszcze ja letnia nazwac.Pamietacie bajeczke o Calineczce opis natury i
przepieknej roslinnosci i zwierzatek i owadow?
Bardzo lubilam ta bajke wiec jak moj syn skonczyl latek kilka postanowilam mu
zaczac czytac bajki Andersena.Co sie okazalo ze co zdanie musialam mu cos
tlumaczyc ,.bo nie rozumial wszystkich uzytych slow w jego bajkach .( w
tumaczeniu oczywiscie ). Szybko sie wiec moja przygoda z bajkami Andersena
skonczyla , bo nie mialam juz sil po nocach nie dosc ze czytac to jeszcze
tlumaczyc dziecku z polskiego na polski a czasami jak sie nie dalo na
angielski. Potem gdy byl juz wiekszy i rozumial wiecej wolal bajki
angielskie ,ktore byly owiele weselsze. Taki to jest powod ze ksiazka do dzis
dnia stoi na polce ,pokryta kurzem bez sladu odciskow palcow. Zbrodnia
doskonala. Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Regionalne bajki po angielsku
Regionalne bajki po angielsku
az 03-11-2004 , GW

Cieszyńskie legendy dla dzieci zostały wydrukowane w języku angielskim. Pod koniec listopada pojawi się książeczka o stworku, który mieszka tu ponoć od kilkuset lat, a opisywał go nawet Gustaw Morcinek.

Utopiec jest niezbyt urodziwy, ale sympatyczny. Pewien arystokrata trzymał go na uwięzi, bo przynosił mu szczęście. Służąca dziedzica, słysząc jego płacz, podała mu dzban wody. Utopiec nabrał siły i uciekł do Olzy, a dobrej dziewczynie odwdzięczył się złotymi talarami. Ta cieszyńska legenda pod koniec listopada zostanie wydana w języku angielskim



Książeczka będzie kolorowa, ilustrowana, w formacie 15x15 cm. Opowieść jest już napisana w językach polskim i angielskim. Ponieważ w słownikach polsko-angielskich wyrazu "utopiec" nie ma, tłumacz wymyślił "drowner".

Książeczki z regionalnymi opowiadaniami po angielsku wymyślili pracownicy Biura Promocji i Informacji Urzędu Miasta. - To nasz prezent dla zagranicznych małych turystów, a cieszyńskie maluchy chcemy zachęcać do nauki angielskiego. Najpopularniejsze miejscowe legendy dzieci już znają, ale teraz będą mogły pochwalić się opowiadaniem ich w obcym języku - mówi Renata Karpińska, szefowa biura promocji.

Do tej pory po angielsku wydano już bajeczkę o zbójniku Ondraszku, kwiecie cieszynianka i podanie o powstaniu Cieszyna. Książeczki dostaniemy bezpłatnie w Miejskim Centrum Informacji lub w BPiI.

Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Angielski dla dzieci - Helen Doron
jeżeli dziecko będzie pracować w domu (tzn. słuchać kaset każdego dnia), to na
pewno osłucha się z językiem bardziej, niż w ciągu 20 min. raz w tygodniu. To
oczywiste. Dziecko się osłucha a mówić specjalnie po angielsku nie będzie - bo
po co? Dziecko rozumuje w sposób oczywisty. Język służy do tego, by komunikować
potrzeby. Jeśli może po polsku, to żadna szkoła czy metoda nie przekona go do
mówienia po angielsku. Zachęci do języka obcego - może tak. Nauczy zabaw,
piosenek i rymowanek, prostych zwrotów - pewnie tak.
Osłuchać z językiem można się też w inny sposób (świetne bajki dla dzieci na
BBC, trochę dobrych stron interentowych dla naprawdę małych dzieci, zawsze
można zainwestować w kasety czy płyty z bajkami po angielsku, itp). W Helen
Doron ktos to po prostu zrobi za nas, rodziców (zachęci dzieci zabawą, da
materiały do domu itp., itd) Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Helen Doron - szkoła językowa dla najmłodszych
Ech jak widzisz, ciężko na płockim forum czegoś się dowiedziec...
krytyka, krytyka to podstawa wypowiedzi! Chciałam zapisac tam synka
jak miał 2 latka, ale nie chciał tam chodzi, więc nic na siłę.
Będzie uczył sie w przedszkolu, włączam mu bajki po angielsku,
powtarzamy słówka i trochę już ich zna. Ja uważam, że warto uczyc
dziecko innego języka jak najwcześniej. Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Dzieci w Anglii
moj syn ma 7 lat - w listopadzie skonczy , przyjechalam z nim w kwietniu i od
razu znalazalm najblizsza szkole memu zamiekszkaniu - wprawdzie b. prestizowa
ale super sie nim zajeli - moj syn znal okolo 150-180 slow po angielsku ale
zdan nie potrafil skaladac - poszedl do 1 klasy - teraz chodzi do 2 i naprawde
z dnia na dzien idzie mu lepiej - coraz wiecej mowi, ma specjalna pania
przydzielona tylko dla niego ktora czyta z nim bajki po angielsku - nawet
szkola zakupila slownik pol-ang do komunikacji - w szkole mojego syna chodza
sami biali - jest jedna hinduska - szkola zajmuje 3 miejsce w rankingu szkol
podstawowych w calym okregu - ale ja nam doradzono - wiec radze skonsultowac
sie z anglikami - oni napewno poradza ci dobrze. Mysle ze nie ma sie czym
przejmowac - dzieci chodza tu w mundurkach - ktory trzeba zakupic - my
kupowalismy taki w specjalnym dla szkoly sklepie - nie kosztowal malo - poza
tym dziecko nie musi miec zadnych ksiazek ani zeszytow - wszystko zapewnia
szkola - tak jest u nas.Powodzenia Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Dwujezycznosc zwieksza ryzyki jakania sie?
Z zona rozmawiam po polsku, takze przy dziecku. Czasem, w obecnosci polskich
znajomych tez mowie do malego po polsku zeby nie robic cyrku, z zona czasem
czyta malemu bajki po angielsku. Zreszta jak rozmawia z kims po angielsku to
dziecko tez slucha, to chyba w UK normalne :)

A co do grammar school, to wiem doskonale ze potrzebne bedzie pare lat
dodatkowych zajec prywatnych przygotowujacych do egzaminow do grammar school i
do Common Entrance. Na takie zajecia chodza takze dzieci ze szkol prywatnych,
takie czasy. Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Jez. obce
Do Joanny
A teraz bardziej serio:)
Joanna, mam takie pytanie. Zastanawialiśmy się z mężem, czy by nie
było dobrym pomysłem puszczać dziecku bajki po angielsku. Np. "Ulicę
Sezamkową". Nie mamy tv (z wyboru) więc kanały tematyczne w
oryginale odpadają. W ogóle córka bajek praktycznie nie oglada;
czasem puszczamy jej na laptopie Reksia czy Bolka i Lolka, ale
szybko ją to nudzi. Co innego książki - non stop tylko "citamy!
citamy!" Ale może koło 2 lat bajki zaczną ją interesować. I moje
pytanie brzmi - skąd można wziąć bajki w oryginale? Może pytanie
jest naiwne, ale nie wiem. Ty wiesz wszystko, więc mam nadzieję, że
jakiś pomysł mi podsuniesz.
Na dwujęzyczność szans nie ma:((( Myśleliśmy, by gdzieś wyjechać na
2-3 lata (kiedyś była szansa, by mąż pracował we Włoszech, ale jakoś
się rozmyło). Mała nawija tak, że jej się buzia nie zamyka, powtarza
wszystko, zapamiętuje szybko, śmieszne jest jak takie małe dziecko
tworzy konstrukcje ze słówkami typu już, jeszcze, teraz. Dlatego się
nam wydaje, że jest szansa, by załapała angielski. Chyba, że się
mylę. Co o tym sądzisz?

Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Jez. obce
A kablowka - tam pewnie beda bajki po angielsku.
Tyle, ze moje dzieci ogladały dlugo bajki po angielsku i wbrew
zapowiadziom efekt byl zerowy.
Pamietaj też, ze takie dziecko blyskawicznie uczy sie języka
błyskawicznie zapomina - wystarczy parę tygodni, czasem tylko
miesiac. O ile więc chcecie nauczyc dwulatke angielskiego nie ma
mowy o zadnych wakacjach z niemowiaca po angielsku babcia, czy
dłuzszej przerwie. Znany mi rekordzista - 6 latek - zapomniał
arabskiego , ktorym mowil płynnie w Algerii w ciągu 1 miesiaca.
Kolezanka corki w gimnazjum oczyla się niemieckiego od podstaw,
chociaż 1 i 2 klasę kończyła w Niemczech.
Jednak umiejetnośc wymowy zostaje, więc moze warto. Natomist o ie
przez njabliższych 7 lat nie zdobędziecie sie na mordercza
systematycznosć - nie liczcie na znajomość języka.
Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Język angielski - prawie roczniak
Moja córa (3,5roku) uczy się angielskiego metodą Helen Doron... W
naszym centrum organizowane są kursy angielskiego dla dzieci już od
3 miesiąca życia.
Myślę, że jeśli warto zacząć od normalnej rozmowy z dzieckiem w
języku angielskim. Wybierz sobie jakąś określoną porę dnia kiedy
będziecie mówić tylko po angielsku (np. przez 1h po obiedzie). Warto
puszczać dziecku angielskie piosenki (możesz ściągnąć przez emula).
Możesz czytać angielski książeczki. Można je kupić w empiku, a za
grosze nawet w second hand-ach (można tam dostać tytuły, które są
nie do zdobycia w PL, niedawno kupiłam tam książeczkę z Tweenies).
Gdy dziecko będzie starsze możesz puszczać bajki po angielsku (rano
na BBC jest blok dla dzieci, nawet teletubisie lecą:-)

Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: LIPPY & MESSY
My nagrywamy z TV, wiec mamy w cenie abonamentu
Nie kupiłam kursu za 41 zł, ale nie uważam, że to drogo.
Jakiś czas temu chciałam zapisać małego na lekcje metodą Helen Doron - to
dopiero jest koszt! Poszłam po rozum do głowy orientując sie w dostępnych na
rynku programach komputerowych, znalazłam bardzo porządny za ok.100, więc
zrezygnowałam z HD. Potem pojawili się Lippy i Messy, mamy też kilka bajek po
angielsku na video. W tym wieku (moje dzieci mają 2 i 4 lata) najważniejsze
jest oswojenie dziecka z językiem obcym. Nie musi wszystkiego rozumieć, ale
nieświadomie uczyc się przez zabawę. Lippy&Messy doskonale sie do tego nadaje,
więc te 41 zł. to niewiele! Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Zajecia dla dzieci 1-3 latka w Trojmiescie.
odp.3i4 oraz bajki po angielsku
3/ Razem z koleżankami zorganizowałyśmy sobie GIMNASTYKĘ. Grupa a już ponad 3
lata. W czasie ciąż miałam przerwę. A teraz chodzę z córką, która ma lepszą
koordynację ruchową niż ja.
4/ madisonek, to plac zabaw dla dzieci w CH Madison na Rajskiej w Gdansku. Jest
tam sympatycznie, zarówno dla mniejszych jak i większych dzieci. Od pon do czw.
5zł za godzinę Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Zajecia dla dzieci 1-3 latka w Trojmiescie.
bajki po angielsku
Moi synowi (11 lat i 2.5 roku) z chęcią oglądają bajki na BBC Prime. Między
7:00 a 9:00 rano (po południu zresztą też, ale nie wiem dokładnie o której) są
Teletubisie, Tweenies, Opowieści Pana Mopple, Bits i Bobs, The Story Makers...
Z Teletubisiów już wyrośli Całą resztę ja sama chętnie oglądam a chłopcy
siedzą jak zaczarowani.

Pozdrawiam,
Dagmara Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: polskie dzieci w angielskich przedszkolach
Moja córeczka poszła do angielskiego przedszkola w wieku 3,5 roku, po 2 miesiącach pobytu w UK, znając kilka słówek, których zdążyliśmy ją nauczyć w domu. W przedszkolu nikt nie mówił po polsku, przedszkolanki nauczyły sie specjalnie dla niej kilku słów. Na początku było bardzo trudno, nie chciała chodzić do przedszkola, mówiła, że nie lubi dzieci, bo ich nie rozumie. Jednak była bardzo dzielna, powoli łapała język, polubiła przedszkolę. Dostawała bardzo pozytywne raporty, jedyne, czego jej brakowało to język, chociaż przedszkolanki zauważyły, że bardzo płynnie mówi po polsku. W domu oglądała bużo bajek po angielsku, czytaliśmy jej książki po angilesku. W kwietniu (Maja zaczęła chodzić we wrześniu) do przedszkola zaczęła chodzić druga polska dziewczynka, Maja została jej przewodniczką . Obecnie bardzo dużo rozumie, dużo potrafi powiedzić (z miejscowym akcentem, nie tak jak my), jest szczególnie pewna siebie w kontaktach z dziećmi, troszkę mniej z dorosłymi, śpiewa angielskie piosenki.
Wiem, że było jej na początku bardzo trudno, została rzucona na głęboką wodę, ale wspieraliśmy ją i jesteśmy z niej bardzo dumni.

pozdrowienia Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: polskie dzieci w angielskich przedszkolach
Zgadzam się, że b. wiele zależy od nauczycielek. Mój młody zrobił skok z
polskiego przedszkola, gdzie był duszą towarzystwa i największą gadułą w grupie
do angielskiej szkoły, gdzie nic nie rozumiał (i w związku z tym nie mógł
sobie 'porządzić' )). Ale miał świetną panią, która nie dość, że podchodziła
do niego bardzo indywidualnie, czasami pozwalała np. by sobie sam pograł na
komputerze (bo się np. niepewnie czuł, gdzy dzieci w coś grały), to jeszcze
często się z nim bawiła (np. na przerwach, gdzy inne dzieci nie za bardzo
chciały) i on przy niej bardzo szybko załapał.
Ale w ogóle dzieci szybko załapują. Na pewno pomogą też angielskie filmy i
programy. Mój synek b. dużo się uczy z bajek po angielsku, które też zna po
polsku (np. Pinokio, Czerwony Kapturek, Kopciuszek itp.). Te wersje się czasami
różnią, ale i tak łatwiej jest załapać słówka. Poza tym mój synek do tej pory
chce, żebym mu czytała bajki po angielsku i tłumaczyła na polski
Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: angielski
Ewa,
Jak zwykle podajesz mało szczegółów więc się zapytam:
gdzie sie chcesz uczyć angielskiego? Jeszcze w Polsce, intensywnie, czy już
tutaj w Anglii? jeśli tutaj to czy chcesz się zapisać na jakiś kurs czy jak?
czy może chodzi Ci o jakieś książki?
Skoro masz córeczkę i mało czasu może warto byłoby zainwestować w intensywne
konwersacje z native speakerem? Oswoisz sie z 'angielskim' angielskim i nie
będziesz się bała mówić w cztery oczy )
jeśli chodzi o Basię to puszczaj jej bajki po angielsku jak gdzies znajdziesz
czy po prostu staraj sie do niej mówić w tym języku. Zauważ że nawet dwulatki w
Anglii nie zawsze dużo mówią więc zaczynaj od prostych słówek jak kot pies itp
a reszta sama przyjdzie, zobaczysz.
Poza tym polecam oglądać wiadomości po angielsku jak Sky News, BBC World, albo
BBC Prime, kupić sobie jakieś czasopismo po angielsku, wsłuchiwać się w
muzyczkę
Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Dlaczego moja mala nie mowi po polsku?
A w zasadzie to jakie masz oczekiwania? Czy takie, że mała będzie
płynnie po polsku mówić? Bądź realistką - mała prawdopodobnie
będzie głównie rozumieć ten raczej wąski zakres Twojego polskiego
(bo Ty wielu słów i zwrotów nie używasz), będzie słabo mówić, w
przyszłości trochę będzie rozumieć słowo drukowane ale
prawdopodobnie bardzo słabo lub w ogóle nie będzie pisać.
Oczywiście można więcej osiągnąć z pomocą polskiej szkoły i Twoich
usilnych starań. Ale przygotuj się na ciężką pracę.

Do innych rad dodaję: pobyty w Polsce, np. wakacje z kuzynostwem.
Nic tak nie poprawia języka jak "zanurzenie się" w nim.

My w domu niemal wyłącznie po polsku, ale mała (też 2,5 lat)chodzi
do przedszkola (angielski). 95% jej słownictwa to angielski. Żal
czasem słyszeć jak polskie słowo nagle z dnia na dzień zostaje
zastąpione angielskim. Mała traktuje polskie i angielskie słowa jak
synonimy, ale chyba pojmuje koncepcję odmiennych języków. Haha,
ogląda bajkę "Ni hao, Kailan". Bajka po angielsku, ale są zwroty po
chińsku więc się można troszkę po chińsku nauczyć. Powtarza za
bajką... Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: I love Cbeebies :)))
my tez ogladamy cbeebie. mamy cyfrowy polsat i niedawno ten program dali
tlumaczony na polski. nawet niezle im wychodza te tlumaczenia, nawet glosy sa
podobne. ogladamy na zmiane po polsku i angielsku, bo jezyk mozna sobie przelaczyc.
moje dzieci uwielbiaja tez playhouse disney, na Disney Chanel daja z rana.
najbardziej lubia little einshtain, mickey mouse club house, i jest jeszcze
jedna bajka o kubusiu puchatku. naprawde polecam, bajki ladne i edukacyjne.

jest jescze jedna bajka, ktora moje dzieci wprost uwielbiaja, zwlaszcza moj 2,5
letni synek. Dora the Explorer, maly sie uczy z tej bajki angielskiego. bajka
jest fajna, sama ogladam.

dla dzieciakow sciagam odcinki z rapidshare, podaje linka zainteresowanym

www.oneclickfiles.com/series/Dora-The-Explorer-Seasons-1-2-3-4-297065.html Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: wychować dwujęzycznie...
Dla mnie to jest zupelnie naturalne, ze ja mama - Polka, mowie do mojej
coreczki po polsku, a tata - Wloch, po wlosku (mieszkamy we Wloszech). Nie
ograniczam sie do rozmow z nia tylko w domu, ale uzywam polskiego w sklepie, na
placu zabaw, wsrod znajomych (ktorzy a propos zaczeli "lapac" jezyk polski
Mala oglada bajki po angielsku siedzac na nocniku przed telewizorem - mysle, ze
nic sie nie stanie, jak zalapie troche i tego jezyka, moze kiedys jej pomoge,
naucze, bo akurat tez znam

Mam kolezanke, ktora rozmawia w Polsce z synem prawie wylacznie po hiszpansku,
bo nie chce by maly (10 lat) zapomnial jezyk, ktory opanowal mieszkajac przez
4 lata w Wenezueli.
Z kolei druga kolezanka mieszka we francuskiej czesci Belgii, ma meza Araba i z
nim porozumiewa sie po angielsku. jej 4 letnia corka mowi w 3 jezykach i
rozumie angielski.

Mysle, ze mozesz sprobawac uczyc swoje dziecko drugiego jezyka, chociazby, zeby
moglo porozumiewac sie z Twoja mama. zycze powodzenia
Ania i Paula

Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Dałam prezent - porażka :(
Vatum kochana, nic się nie przejmuj naprawdę jacyś dziwni Przecież juz dawno udowodnione,że najwięcej chłoną małe dzieci przez zabawę.I nie ma ograniczenia że dziecko za małe.Nigdy nie jest za małe .Ja i naprawdę wiele moich koleżanek czyta dobranocki i bajki po angielsku maluszkom od urodzenia.Jestem w 34 tc i to wam się może wydać śmieszne, ale ja czytam swojemu brzuchowi .Nawet kupuję bajki na płytach i widzę, jak moja niunia reaguje na piosenki Kubusia Puchatka.Wiem,że słyszy...Zawsze wtedy chodzi mi cały brzuszek. Moje psiapsióły też tak robiły. A jeszcze dodam,że jakby któraś chciała kupić to naprawdę często różne bajeczki po angielsku są w lumpikach.I nie śmiejcie się czytajcie nawet brzuchom, niech wasze maleństwa oswajają się z waszymi głosami.A jak się urodzi to nawet czytajcie na głos, książki niekoniecznie zawsze dla dzieci tylko takie na jakie wy macie ochotę. To wasz głos jest ważny, bliskość. Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Bajki po polsku / Fairy-tales in English
Bajki po polsku / Fairy-tales in English
Witam, z racji mojego wykształecenia chciałbym czytać mojemu
(jeszcze nienarodzonemu) dziecięciu bajki po angielsku. Na pewno
zacznę od Winnie the Pooh. Chciałem się spytać, czy praktykowaliście
coś takiego. Moim marzeniem jest, aby moje dziecko powiedziało
pierwsze słowo po angielsku (np. panopticon, albo ocularcentrism
Pozdrawiam. Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Blizniaki dwujezyczne
u mnie też dwa języki i moja trzylatka miesza polski z angielskim
np 'mama look butterfly leci', zapewne bliźniaki jak już zaczną
wydawać z siebie odgłosy będą mówiły tak samo.
I nie jest to jak było podane wcześniej zangielszczenie języka bo w
domu mówi się po polsku ale dziecko ma kontakt ze swoimi
rówieśnikami, chodzi do przedszkola, oglada bajki po angielsku i po
prostu samo się uczy. Na pewno z czasem poukłada sobie obydwa
języki, na razie wybiera sobie łatwiejsze słowa.

Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Piosenki i bajki po angielsku
Piosenki i bajki po angielsku
Moze ktos ma jakies proste piosenki albo bajki po angielsku dla maluszka?
Moja mala bardzo lubi ogladac Lippy and Messy. Moze ktos to ma i moze za
niewielka oplata skopiowac? A moze materiale Helen Doron?
arek_krakow@o2.pl
Pozdrawiam
Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Bajki po angielsku.
Bajki po angielsku.
Witam,

Chciałabym, aby moj synek ogladal bajki po angielsku.Sluchamy juz piosenek w
tym jezyku, mówimy do Niego. Chciałbym, żeby równolegle z językiem polskim
uczył się róznież angielskiego.
Niestety nie wiem, gdzie szukać takich bajek, które mogłabym mu włączyć na
komputerze.
Może macie jakieś namiary na strony,z ktorych mogłabym ściągnąć sobie na
komputer takie bajki?
Będę bardzo wdzięczna za pomoc.
Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: bajki po angielsku
Moje dzieci oglądały bajki po angielsku + słuchały kaset i oglądały komiksy do nich dołączone. Nie nauczyły się mówic i myślałem, że to nic nie dało. Ale w szkole lapały naukę w lot i praktycznie bez wysiłku były wstanie posługiwac się językiem po mniej więcej roku nauki. Dotyczy to wszyskich dzieci (córka jest na filologii, syn został zwolniony z lektoratu, młodsi synowie w szkołach radzą sobie bez problemu), więc jestem pewien, że to nie przypadek i to właśnie osłuchanie się w dzieciństwie tak im ułatwiło naukę.
Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Nauka języka obcego
Wydaje mi sie ze jest to wspanialy pomysl aby uczyc dziecko obce jezyki w bardzo mlodym wieku. Jezeli sama dobrze mowisz bo angielsku to dobrze by bylo abys poswiecila troche czasu codziennie na rozmowe tylko w jezyku angielskim, poza tym robisz wszystko co mozna puszczajac filmy, piosenki czy bajki po angielsku. Asia. Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: straszne bajki w TV
Ale kablówka to bardzo dobra rzecz )) Też się przed nią broniłam. Ale jest.
Cartoon-u i FoxKids-a po prostu nie zaprogramowaliśmy na telewizorze. Jest za
to Mini-Max. O ustalonych porach leci blok dla mniejszych dzieci: Franklin,
Bolek i Lolek, Reksio, Zaczarowany Ołówek, nawet Marcelino był całkiem
niedawno. Mamy jeszcze BBCPrime - min. Teletubisie (nie wiem, czy są nadal) i
inne bajki - po angielsku, ale mojemu synkowi to nie przeszkadza.

A dobranocki to jednak jest niewiadoma. Mój synek po obejrzeniu takiej
dobranocki (znienacka dentysta posadził krokodyla na fotelu i wyrwał mu zęba -
z radosną przyśpiewką, że jak cię dorwie ten dentysta... ) nabawił się urazu do
dentysty. Byliśmy akurat w trakcie leczenia zębów. Dotąd chodził wręcz z
przyjemnością, po tej feralnej dobranocce zaczął się potwornie bać. Dobrych
parę miesięcy i dużo nerwów kosztowało mnie przełamanie tego lęku. A ząbki w
tym czasie się psuły...

Tak więc wolę sprawdzonego Reksia na Mini-Maxie

Pozdrawiam
Jola Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: język angielski dla maluszków
Helen Doron skuteczna na tyle że dziecko osłuchowo łapie sporo słówek. Ale po
wakacyjnej przerwie trochę zapomina, nawet trochę dużo. Chodzi tam dziecko
kuzynki. Ma 4,5 roku. Ja byłam z Kubeniem jak miał 13 miesięcy, zero
zaineresowani, reakcji no i wogóle chyba szkoda kasy.
Teraz ma 25 miesiecy i jego ulubiona gra to Good morning Maisy, bajki z Maisy
tez oglada jednym tchem. Ogląda równiez Lipy and misy i jest zachwycony no i
łapie tocchę słówek. Lipeigo nagrywam mu na kasety i puszczam raz na dzień,
podobnie jak w metodzie helen doron puszcza się kasety.
Ja sama ucze angielskiego, tylko znacznie starsze osóbki i wiem że do dzieci to
tylko przez zabawe, ale wydaje mi sie że zajęcia u HD raz w tygodniu po pół
godziny to trochę mała. POzatym wymagają dużego zaangażowania rodziców. Spróbuj
narazie "domowych" sposobów, zobaczysz czy mała wogóle jest zainteresowana
spiewaniem i czy wysiedzi np 20 minut oglądając bajką po angielsku. W razie
pytań jestem do dyspozycji. Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Angielski dla 2,5 latka?
Mój starszy syn (obecnie 11 lat) chodził do przedszkola "z wykładowym
angielskim". Rezultaty odkryliśmy przypadkowo na zagranicznych wakacjach, gdy
dziecko nie miało problemów z porozumieniem się z innymi dziećmi i opiekunami
w "Mini Klubie".
Z młodszym synem (obecnie 2.5 roku) od roku chodzimy na zajęcia Helen Doron.
Oboje bardzo je lubimy - to nie tylko nauka języka ale dobra zabawa,
wyklejanki, wycinanki, kolorowanki, ćwiczenia ruchowe i współpraca w grupie.
Poza tym oglądamy bajki po angielsku (polecam na BBC Prime 7:00-9:00 rano),
słuchamy "Angielskiego w domu" i oglądamy "Lippy i Messy". Pierwsze zdanie,
jakie wypowiedział mój synek, brzmiało: "I see tilala." (tilala - autobus)
W tym wieku dziecko nie traktuje angielskiego jako języka obcego. Słowa "kot"
i "cat" to dla niego synonimy.
Do tej pory widzę u moich synów tylko jeden minus wczesnej nauki angielskiego:
obaj mają seplenienie międzyzębowe, które jest normalną zgłoską w języku
angielskim ale w języku polskim jest wadą wymowy. Obaj mają już zajęcia
logopedyczne z tego powodu. Jednak naukę języka kontynuujemy.

Pozdrawiam,
Dagmara Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: angielski dla dzieci - co sadzicie
angielski dla dzieci - co sadzicie
Jestem mama 3-latka i odkad pamietam obsmiewalam rowne te wszyskie
"angielskie dla dzieci" i rodzicow upychajacych dzieci po takich
kursach.
Zycie postawilo mnie w takiej sytuacji, ze moje dziecko ma
regularnie kontakt z moimi anglojezycznymi przyjaciolmi i ich
dziecmi (choc nie mieszkamy w Anglii). Dziecko jest dwujezyczne
obecnie i chcialabym aby opanowalo przynajmniej w stopniu
komunikatywnym jezyk angielski jako trzeci jezyk...
I co? Mam teraz wyslac dzieciaka na kurs angielskiego?? Czy moze
ktos probowal sam uczyc dziecko tego jezyka? Jesli tak to jakimi
metodami?
Maly oglada bajki po angielsku...jak mu jeszcze moge przyblizyc ten
jezyk?
Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: jakim jezykiem adac do dziecka
tak zwana mowa matczyna (właśnie te zdrobnienia i guganie) jest niewskazana przez psychologów. A to dlatego, że w gruncie rzeczy dzieci bardzo szybko się uczą - nawet jeśli nie słyszy się ich efektów od razu. Powinno się mówić "normalnie" do dziecka. W pewnym momencie możecie się zaskoczyć gdy pewnego dnia dziecko powie do Was pełnym zdaniem. Warto też podkreślać przyczynowość pewnych zdarzeń. Na przykład mówić o tym co się robi, bądź o tym, że coś się stanie (właśnie zapalam światło - naciskając na pstryczek).

A co do języka: Warto mówić do dziecka we własnym języku. Mam znajomą Polkę, która ma męża Egipcjanina - porozumiewają się między sobą po angielsku. Ich dziecko mówi w trzech językach. Natomiast moja siostra mieszka na Islandii i jej synek z rodzicami rozmawia po polsku, ogląda bajki po angielsku (co za tym idzie bawi się też w tym języku), a do dzieci zwraca się po islandzku. Dzieci są bardzo inteligentne i bardzo szybko łapią i rozróżniają do kogo mogą mówić w jakim języku. Przy tym znajomość języków jak wiadomo bardzo się przydaje - a nauczone we wczesnym dzieciństwie ciężko zapomnieć. Do ok 15 roku życia obszar mózgu odpowiadający za język jest inny niż po. Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: do mam filolożek - pytanie
Nie jestem z wykształcenia filologiem ale logopedą -angielski zawsze traktowałam jak hobby, skończyłam parę kursów min.EFI i EFAK- Helen Doron i uczyłam małe dzieci. Mojej córce włączałam kasety efi jak skończyła 4mc. chociaż kurs jest dla dzieci od roczku.Teraz mała ma 2 latka ogląda z zainteterowaniem bajki po angielsku, używa kilku słówek i dalej dobrze bawi się z "helenką".pozdrawiam. Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: zebrania dla nowych rodziców w przedszkolach
więc możesz sobie wyobrazić moje zdziwienie i zaskoczenie taką sytuacją.
Jeżeli przedszkola nie informują rozdiców pisemnie czy telefonicznie wytarczy o
tym powiedzieć żebym się sama dowiadywała.
Moja córka już chodzi na angielski, ogląda bajki po angielsku i widać/słychać
efekty - więc dalej będziemy chodzić. Jetem ciekawa jakie będą zajęcia , bo nic
nie wiem.
Co do pomieszczenia to przeraża mnie tak duża liczba dzieci na tak małym
metrażu. Małe przytulne przedszkole - tak ale nie dzieciaki "ubite na tak małym
metrażu".
Podobno wg zaleceń jest 1,2 m na dziecko. czyli 25 dzieci na 30m2? to
zdecydowanie za mało. Wyobrażasz sobie taką ilość dzieci na takim metrażu?
Może mi się trochę rozjaśni po kolejnym zebraniu - mam taką nadzieję.
gdzie ja mieszkam? też się czasami zastanawiam. Gdańsk wita Was Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Angielski w 4-latkach - jakie widzicie efekty????
vailet
jesli dziecko chodzi bo musi, nie jest zainteresowane i nie podoba sie, a Ty za
to dodatkowo placisz - nie posylalabym corki na takie zajecia.
wydaje sie, ze jestes w stanie zapewnic jej osluchanie w domu - my na przyklad
ogladamy bajki po angielsku (ktore dziecko zna po polsku rowniez), wiec dl
amnie sprawa jasna
moja corka chodzi, bo po pierwsze chce, a poza tym mamy to wliczone w czesne...
pozdrawiam
Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: przedszkola dwujęzyczne Wawa - Wasza opinia
Oj, cos chyba autorka jest z konkurencji. Nie zna przedszkola z pierwszej reki,
a się wypowiada - 'z tego, co wie'. nie moge potwierdzic zadnego z zarzutow. nie
zauwazylam zadnego odchodzenia dzieci, czy pracownikow.
moje dziecko chodzi w tym roku do teczowego ogrodu, jestesmy bardzo zadowoleni.
wlascicielka przedszkola byla na zebraniu, sprawiala sympatyczne wrazenie. gdyby
pani naprawde miala informacje o przedszkolu, to jak wszyscy w przedszkolu
wiedzialaby pani, ze dyrektor przedszkola byla na zwolnieniu i wlasnie urodzila
dziecko, wiec nie odeszla. nie zauwazylam rowniez zadnego chaosu z powodu jej
nieobecnosci. a co do plastyki - to jest prowadzona przez nativa z irlandii w
100% po angielsku, wiec chyba nie ma straty na jezyku.
moje dziecko lubi chodzic do przedszkola, gorzej z odebraniem - po poludniu sa
bardzo fajne zajecia. dziecko chetnie oglada bajki po angielsku i rozumie.
polecilabym to przedszkole kazdemu. Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Warto dziecko zapisać na angielski w przedszkolu?
mój synek ma 3,5 roku, ale dopiero teraz spróbuje go zapisać na
angielski, w żłobku moim zdaniem nie miało to wiekszego sensu i nie
posłałam. Na razie słucha bajek po angielsku, polskich ma kilka
tylko, ale w stylu bolka i lolka, wiec bez słów. i moim zdaniem to
jest wystaczajace do osłuchiwania się. Teraz pora na wierszyki i
piosenki.. Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Rocznik 97
miałam na mysli samorząd klasowy dzieci nie rodziców..
czyli trzeba stawiać na swoim,bo inaczej dzieci nas doprowadza do szału swoja
zmiennością decyzji
Kajka ma fajną panią od angielskiego- ostatnio testowałam ją z róznych słowek
tak na zasadzie zabawy- nieźle jej szło..poza tym ta bajka po angielsku co leci
bodajże w środy coś daje- osłuchuje dziecko z językiem- z Kajką czasami ogladam
i tłumaczę jej i powtarzamy..
dziś Kajka ma pokaz na tańcach towarzyskich- już mi zapowiedziała,ze mam ja
uczesać w koczek.Mam nadzieje,że dobrze jej pojdzie a jutro mają kolejną
zabawę- tym razem klasową
Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Styczeń 2003 :) cz.2
Olu! Trzymaj się! Z zawałam i jest tak, że liczy się najbardziej pierwsza
chwila - jeśli ktoś trfaia do szpitala, to z reguły znaczy, że wszystko będzie
ok.
Joasiu NAreszcie! Nie było CIę wieki na forum!!!
Iwono! Myślę, że nasze maluchy mają jeszcze czas na mówienie. Mojej koleżanki -
zrezstą logopedy - córka zaczęła mówić w wieku 2,5 roku, a jest nieprzeciętnie
bystrym dzieckiem. Pamiętam, że Alina jej nigdzie nie ciągala i sama tez nic
nie ćwiczyła z nią. Teraz Zośka ładnie mówi. Ja się więc szczególnie nie
niepokoję. Gosia rozgadała się teraz dość mocno, choć zdania składa nadal
marnie. Nie ulega wątpliwości, że wszytko rozumie i zna swoje bajki na pamięć.
Zna już za to z 20 30 słówek po angielsku i odkąd chodzi na H.Doron postępy w
mówieniu są większe - jak pisałam ogląda bajki po angielsku i teraz nie robi
tego juz biernie, ale powatrza za teletubisami słowa i liczy np. one, two,
three, four, pięć )) Muszę przyznać, że sama jestem zaskoczona, że tak łąpie
angielski, bo ze względu na dość słabe mówienie po polsku, nie bardzo byłm
przekonana, czy słusznie ją tam zapisujemy. Ale Gośka te zajęcia uwielbia. Aż
szkoda, że to tylko raz w tygodniu.
Niestety - zdjęć Wojtka jeszcze nie znalazłam ((
Pozdrawiam
Monika

Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Skąd kanał z bajkami po angielsku?
Skąd kanał z bajkami po angielsku?
Chciałabym aby moje dzieci miały możliwość osłuchania się z językiem i myślę,
że bajki w oryginale załatwiłyby sprawę.
I tu powstaje problem, bo kanały dla dzieci w mojej kablówce są po polsku
albo po węgiersku (z canal+).
Myślę o instalacji anteny satelitarnej.
Czy moze ktoś wie na jakim satelicie/kanale są takie programy oraz czy są ew.
kodowane, czy za darmo.

Dziękuję i pozdrawiam
Magda
Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Gdzie i jak skuteczna nauka angielskiego?
szkola jezykowa z malutkimi grupami+ NATIVE przygotowany pedagogicznie.

alterantywnie- i to na pewno latwiej w duzym miescie znalesc- prywatnie NATIVE
j. w. zabawy, pocenie sie, zeby zrozumiec i jakos odpwiedziec. jedyny metoda
gwarantujaca rezultaty.

plus wspomozenie: fajne programy komputerowe, stronki dla dzieci
angieslkojezycznych i oczywiscie bajki po angielsku- gwarantuje, ze po jakims
msc a moze mniej ogladania bajki bedzie znal cale kwestie z owej znał.unikac jak
ognia" metod "tradycyjnych", tzn ksiazka, czytanki do tlumaczenia, kserowki z
gramatyki etc.

unikac jak og
Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Książeczki do nauki angielskiego dla 3latka
Nie pisalam, ze dziecko nie nauczy sie niczego - opanuje kilka slow w zakresie
bardzo podstawowym, a potem w szkole bedzie przerabiac po raz kolejny to samo.
Wiele takich dzieci nudzi sie przez to straszliwie na lekcjach i przestaje
cokolwiek robic. Ucze wielu nastolatkow, ktorzy zaczynali nauke jezyka w
przedszkolu - ich angielski najczesciej jest na 'srednim poziomie' tzn
komunikuja sie na poziomie Kalego i nie chce im sie wiecej nic robic. Jezeli
jest mozliwosc, aby dziecko mialo kontakt z jezykiem codziennie to polecam takie
zajecia - im wczesniej, tym lepiej. Jezeli raz, 2 razy w tygodniu - to uwazam,
ze mija sie to z celem. Osiagnac mozna wiecej puszczajac dziecku codziennie
bajki po angielsku!!! Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: język obcy dla dzieci
Witam. Nasza córeczka chodzi na angielski od 3-ch lat (ma prawie 6). Na
poczatku byłam sceptycznie nastawiona do pomysłu męża ( za mała, "odbiorę" jej
dzieciństwo itp.). Uzgodniliśmy z mężem, że jeżeli córka nie zainteresuje się
zajęciami - odpuszczamy. Trafiliśmy na wspaniała lektorkę, umiała zainteresować
dzieci, nauka oczywiście w formie zabawy, żadnego zmuszania, sadzania i
słuchania na siłę. CZasami wydawało mi się,że taka nauka niczego nie przyniesie
ale myliłam się i to bardzo. Córka traktuje zajęcia jak zabawę, zna już wiele
słów i zwrotów, ogląda bajki po angielsku ( sama się tego domaga), chce ze mną
bawić się w angielskie gry poznane na lekcjach. Wydaje mi się, że warto
spróbować (zawsze można się wycofać), jeżeli dziecko się zainteresuje to będzie
to procentować w przyszłości. Pozdrawiam. Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Angielski dla dziecka-bajki.
Angielski dla dziecka-bajki.
Chciałabym, aby moj synek ogladal bajki po angielsku.Sluchamy juz piosenek w
tym jezyku, mówimy do Niego. Chciałbym, żeby równolegle z językiem polskim
uczył się róznież angielskiego.
Niestety nie wiem, gdzie szukać takich bajek, które mogłabym mu włączyć na
komputerze.
Może macie jakieś namiary na strony,z ktorych mogłabym ściągnąć sobie na
komputer takie bajki?
Będę bardzo wdzięczna za pomoc.
Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Streszczenie
Ptrzebuje streszczenia Kota w butach lub innej bajki PO ANGIELSKU. Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: ksiazki w j.ang, fr , hiszp. dla dzieci
wczoraj szukałam książek dla siebie i widziałam całkiem dużo bajek po
angielsku dla dzieci na allegro
s. Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Tej książki nikt oprócz mnie nie czyta teraz...
Marcin spod Dzikiej Jabłoni
A takie bajki angielskie "Marcin spod Dzikiej Jabłoni" ktoś czytał? Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Ktory kanal ma bajki po angielsku?
Ktory kanal ma bajki po angielsku?
Pytanie jak wyzej. I "jak" to kupic? tzn taki pakiet:) Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: angielski dla 2 latków
Puszczaj dziecku bajki po angielsku, niech slucha nagran w tym jezyku. Jesli
sama znasz angielski, to staraj sie do dziecka mowic po angielsku jak najczesciej. Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Kochane Moje , juz pisze co u mnie!
Kochane Moje , juz pisze co u mnie!
Kochane Moje, dzis znowu musialam skorzystac z cafejki internetowej, bo
musialam cos pilnego z pracy zalatwic, ale ale ... juz sie nie moge doczekac
tego dnia... w czwartek lub piatek mam miec stale lacze w domu!!!!! Normalnie
jakas mega porazka jak sie nie ma internetu i trzeba chodzic gdzies aby
dowiedziec sie co w swiecie slychac!
U nas ok, zdjecia robie regularnie i oczywiscie wkleje co ciekawsze jak tylko
bede miala staly internet.
Tymek zniosl podroz dzielnie, jestesmy juz w Ottawie, miasto ladniejsze i
ciekawsze niz Toronto, powoli szukamy swojego miejsca tutaj ale juz wiemy ,ze
emigracja nie jest dla nas! Ciesze sie ,ze mamy swoj domek w POlsce:), pogoda
mnie dobija, goraco jak diabli, nawet jesli troszke slonce za chmurami to i
tak mega duchota. Czekam juz na jesien, na zime nie za bardzo , bo podobno sa
tu straszne temperatury:), czekam tez na swieta , bo Kochane MOJE ( az sie
pochwale:) najprawdopodobniej spedzimy je na Kubie! Jesli wszystko przebiegnie
tak jak chcemy to nie bede brala udzialu w klejeniu uszek, robieniu baszczu
itd... nie zebym jakos tym gardzila ale marzyly mi sie swieta inne od
wszystkich jakie przezywalam do tej pory i marzenie ma szanse sie zrealizowac!
Teraz intensywnie szukamy mieszkania, ciezko cos fajnego ustrzelic, a i z
dzieckiem to nie jest takie proste , chwala instytucji jakia jest babcia:),
normalnie wiele bym teraz oddala aby babcia zajela sie Tymkiem choc na 2
godzinki:)))

Dzis ( bo tutaj teraz jest 22:30- obchodzilismy pierwsze urodziny Tymka,
smutno troszke bylo ale jakos dalismy rade! Tymek ma faze na ogladanie bajek
po angielsku, uwielbia je, nie pozwalamy mu na za duzo siedzenia przed
telewizorem, ale mamy nadzieje, ze dzieki temu szybko zalapie angielski.

Kochane MOje ja sie bardzo stesknilam za Wami i naszymi spotkaniami! Jak
wroce urzadzimy wielkie spotkanie :), juz na nie czekam:)
Zazdroszcze wspolnych kawek! ale co tam odbijemy sobie jak wroce!

Napisze wiecej jak bede miala internet:))

Sciskam MOCNOOOOOO


Ankas4

Ps. Burdzio Kochana Moja! tak jak pisalam , jak sie urzadzimy wrocimy do
tematu wozka;). co do pracy , jestem juz niestety na koncowce urlopu i od
piatku zaczynam normalna prace :(


jeszcze raz sciskam!!!! Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: co myślicie o metodzie Helen Doron????
szagszag napisała:

tyg. i mają za zadanie wyjaśnic dziecku znaczenie słów, które JUŻ ZNA.

czyli najogolniej mowiac tak, jak gdyby dziecko sluchalo bajek po angielsku.

> 3) w taki sposób dzieci uczą się j. ojczystego
> 4) Dostosowanych do wieku dziecka, odpowiednich partii materiału słucha się 2-3
>
> mies, jak wszystko zostanie "przerobione" na lekcji, przechodzi się do nast.
> części.

na tym polega wlasnie to, ze jest zaczerpnieta z metody audiolingualnej,
przeznaczonej dla doroslych.

> 5) Kurs nauczycielski kosztuje 2500 i trwa 4 dni (podstawowy), uprawnia do
> uczenia 2 kursów.

rozwazalam podlaczenie sie do HD jeszcze zanim zaczelam studiowac filologie,
byli jedna z niewielu szkol dopuszczajacych taka mozliwosc, mialam CAE, ale moja
wymowa pozostawiala wiele do zyczenia, w takich okolicznosciach nie ma mowy o
tym, zeby dziecko kiedykolwiek opanowalo jezyk na poziomie zblizonym do native
speakera. Wymowa jest jednym z najwazniejszych elementow, gdy uczy sie dzieci.
Wtedy jednak brali nauczycieli prawie z lapanki, bo malo kto byl sklonny
zaplacic 4.000 (osiem lat temu). Ja tez nie i tak sie skonczylo.

Rozpoczęcie nauki metoda HD przed ukończeniem 6 lat pozwala na
> utworzenie w mózgu osobnego ośrodka językowego,

to jest hipoteza. Na razie nie potwierdzona naukowo.


> 11) Na ogół dzieci w przedszkolu uczą sie przez rok materiału, który
> ja "przerabiam" w ok.8 tyg. Oczywiście, mogą być wyjątki, ale one zalezą tylko
> od osoby nauczyciela.

zwlaszcza ta argumentacja jest wlasciwa dla Callana. Ale rzecz nie w tym, ile
sie przerabia. Ludzie po Callanie nie radzili sobie na testach organizowanych
przez BC. Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: bajki
Jesli chodzi o bajke Dora, to nie widzilam w jezyku polskim, wlasciwie jest to
prosta bajka po angielsku wprowadzajaca hiszpanskie slowka (wiem ze jest tez
znana we Francji) ja kupuje typowo polskie bajki z merlin.pl, zajrzyj, chyba
przesylaja tez do USA. Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Dostalam dzis skierowanie do poradni logopedycznej
Dzieki laski!
Glownym jezykiem w domu jest polski ale wiadomo - tv, znajomi,
ksiazeczki i bajki po angielsku wiec jakby nie bylo jest dwujezyczny.
Powiem tej Health Visitor zeby sie w dupe pocalowala!
Albo wiem! Juz nie bede tam chodzic i tyle
Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Nauka języków obcych dla trzylatka
Bardzo dziękuję za odpowiedż. Moje dziecko pomimo 3 latek ma doskonałą pamięć,
dlatego nie chcę by została zmarnowana. Oczywiście ogląda Teletubisie, i inne
bajki angielskie I na tym narazie poprzestanę. Pozdrawiam
Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: od ktorego roku zycia mozna wciskac dzieciom bajki
od ktorego roku zycia mozna wciskac dzieciom bajki
po angielsku?
Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: angielski
Nie wiem jak w Anglii, ale w USA sa kursy intensywnej nauki jezyka dla
cudzoziemcow. Przypuszczam, ze takie sa tez w Anglii. Tu nazywa sie to
English as a Second Language. Nie wiem jak u ciebie sytuacja finansowa i jakie
bedziesz miala zarobki itp, ale ja bym oddala dziecko do przedszkola dla 2
latkow (jesli takie jest) w czasie jak ty chcesz sie uczyc. Ja osobiscie
jestem za tym, zeby dzieci wiekszosc dnia spedzaly w domu z rodzina, ale pare
godzin w tygodniu jak dziewczynka bedzie bawila sie z angielskojezycznymi
dziecmi zajmie sie jej nauka angielskiego. Ja bym do niej nie mowila po
angielsku jesli twoj angielski nie jest najlepszy. Lepiej zeby sie nie uczyla
z dziwnym akcentem. Ja w domu w 100% rozmawiam z dziecmi po polsku, moja
starsza corka (teraz ma 4 latka) chodzila do przedszkola tylko 2 razy w
tygodniu. Wyobraz sobie, ze w ogole nie chce mowic po polsku (sa oczywiscie
dni wyjatkowe, ktore daja mi mala nadzieje). Ja do niej po polsku a ona
odpowiada po angielsku. Oczywiscie wszystko doskonale rozumie. Twoja coreczka
nauczy sie angielskiego szybciej niz ty i to bez akcentu!
Jesli nie mozesz wyslac to spotykaj sie z innymi angielskojezycznymi dziecmi
czesto, chodz do bibliotek na rozne zajecia z dziecmi (czesto sa one za
darmo). Jesli planujesz zostac w anglii na stale to dbaj bardziej o jezyk
polski i coreczki, jesli tylko na pare lat, to szukaj wiecej kontaktow
angielskich. Mala sie dobrze nauczy, potem w polsce puszczaj jej bajki po
angielsku i bedzie swietnie znala jezyk. Teraz jest naprawde luksus z powodu
DVD. Zwykle jak sie je w Polsce kupuje (Disneya np.) to maja jezyk oryginalny
angielski, wiec czy w Polsce czy w Anglii mozesz wybrac jezyk w jakim corcia
bedzie ogladac filmy. Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: piosenki , bajki po angielsku
piosenki , bajki po angielsku
gdzie mozna kupić lub czy ktoś może przegrać : piosenki i bajki w języku
angielskim ? Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: angielski dla przedszkolaka
Puszczaj mu jak najwiecej bajek po angielsku, piosenek. Jesli masz jakies
programy po angielsu dla takiego maluszka, tez je uzywaj. Na pewno nie ma sensu
zapisywac dziecka na jakiekolwiek kursy!!! Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: bajki grajki po angielsku
bajarka.pl tam znajdziesz również bajki po angielsku.
Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: bajki angielskie
bajki angielskie
czy ktos wie, gdzie w internecie mozna znalezc ladne bajki w jezyku
angielskim? z gory dziekuje Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: mamy mówiące po angielsku - dzieci dwujęzyczne
Naukowa prawda jest taka, że dzieci, które nauczą się RÓWNOLEGLE dwóch języków
obcych przed ukonczeniem 13 roku życia (precyzyjniej chodzi o okres
dojrzewania) nie będą nigdy do końca potrafiły powiedzieć, gdzie przebiega
granica pomiędzy nimi. Zawsze będzie jakiś obszar, w którym będą mieć
wątpliwości, z którego to czy tamto pochodzi??? Może nie tyle będzie to
dotyczyło słownictwa, ale gramatyki, związków, kolokacji, no nie wiem czego
jeszcze. Pewnie wszystko będzie zależeć od tego, jak bardzo będzie się pracować
nad "czystością" poszczególnych języków. Z drugiej strony umiejętność nauczenia
się języka (pierwszego, drugiego, ...) jest takim niesamowitym wg mnie cudem
natury, że nie można niedoceniać dzieci, że sobie z tym nie poradzą. One po
prostu w jakiś magiczny sposób wiedzą, które wyrażenia należą do jakiego
języka. Maleńka córka znajomej Amerykanki, przyjeżdżająca do Polski na wakacje,
po jednym spotkaniu z czlowiekiem pamiętała, czy to jest Polak, czy mówi po
angielsku, a w konsekwencji, czy ma się wysilać i mówić np. dziękuje, czy
wystarczy rzucić thanks (choc udalo jej sie tez stworzyć, wiem, że nie jako
jedynej, słówko "dzięks").
Intuicyjnie wydaje mi się, że lepsze byłyby dni angielskie i dni polskie, niż
bawienie sie w tłumacza własnych słów, bo powstaje przy tym mniejszy bałagan i
mętlik. Mojej Zośce czytam na razie bajki po angielsku i czasami z mężem gadamy
jej nad głową jakieś pierdołki, jak sami się wygłupiamy. Chyba wystarczy dać
naszym pociechom mały zaczyn, ciekawość do tego drugiego języka, podstawy, a
później zachęcać do samodzielnych już dociekań. Podjęliście już jakieś próby?
Baaaaaaardzo chętnie poczytam o doświadczeniach. And see you,
kasia Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: vybitne dzieci?????vymiotni rodzice>>>>>>
do antoniny_74
Witam

Gratuluję Ci tak uzdolnionego synka, to wielka radość dla rodziców.

Ja też lubię chwalić się swoimi dziećmi

Mój synek co prawda nie zaczął czytać tak wcześnie jak Twój, ale w wieku 3 lat
znał wszystkie literki, czytać zaczął zanim skończył 6 lat, zupełnie sam się
nauczył, jestem z nigo bardzo dumna, od roku chodzi do grupy zerówkowej i mimo,
że większość dzieci jest od niego o rok starsza, to jest jedną z trzech osób,
która potrafi czytać i pisać.

Bardzo szybko przestał używać pieluszek, zupełnie z nich zrezygnował jak miał
rok i 9 m-cy, w nocy również

Też uważam, że nie jest przeciętnym dzieckiem, jest bardzo inteligenty, coraz
lepiej mówi po angielsku, jak miał 4 lata to jego nauczycielka angielskiego
stwierdziła, że jest na poziomie intelektualnym pierwszoklasisty i że świetnie
się z nim pracuje.

Wogóle jest uzdolniony językowo, od małego uwielbiał oglądać bajki po angielsku
i niemiecku i teraz to procentuje

Mam jeszcze córeczkę, ma 22 m-ce i mimo, że nadal sika w pieluchę, mowi dużo
ale po swojemu później zaczęła chodzić niż jej brat to wcale nie uważam, że
jest mniej inteligentna od niego, ma duże zdolności manualne jak na swój wiek,
uwielbia rysować, bardzo ładnie je, nawet zupkę ( nie używa śliniaka i zawsze
jest czyściutka po jedzeniu, stół też ).

Moim zdaniem autorce postu nie chodziło o takie zdrowe i naturalne pochwalenie
się umiejętnościami własnego dziecka, tylko właśnie o licytację, które lepsze,
już nie mówiąc o tym, że niektórzy potrafią mocno ubarwić swoje opowieści o
dziecku, aby tylko było lepsze od innych.

pozdrawiam serdecznie i życzę jak najwięcej radości z osiągnieć naszych pociech!
Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Niemowlak i nauka jezykow
W tym wieku raczej chodzi o bierne osłuchanie się z językiem.
Polecam kurs "Angielski w domu". Poszukaj też piosenek i bajek po angielsku na
CD lub kasetach. Zajęcia Helen Doron są dla dzieci od 1 roku.

Pozdrawiam,
Dagmara Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: ranking bajek animowanych
Witam,
moje dzieci-8 i 2 lata- uwielbiają bajki angielskie- "Listonosz Pat" "Strażak
Sam". Mogą je oglądać dzień w dzień. Hitem jest również niezastąpiony "Bob
Budowniczy","Sąsiedzi".Pozdrawiam. Mama Kacpra i Ani Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Nowa bajka....hehe
pooglądamy w wersji angielskiej , do tej pory nie studiowałam
instrukcji obsługi pilota , a szkoda. Dzis odkryłam ze jednym
przyciskiem pstryk i leci bajka po angielsku Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Plusy i minusy oglądania telewizji
Moi oglądają mniej więcej od 30 do 60 minut dziennie. Przyzwyczaiłem ich do bajek po angielsku i dzięki temu łapią słówka i osłuchują się z językiem.
Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Masakra pt. "Witaj Szkoło"
pam_71 napisała:

> Ta ... i dlatego w IVkl. uczą budowy mikroskopu na pamięć .. ech.
> A może to nasza podstawówka jakąś inną podstawę programową ma :-p
> Ja nad moim 10latkiem już nie wiszę ... sprawdzam, pomagam na życzenie. W
> niedzielę namawiałam Go (chyba z 3razy) aby sobie przygotował plan do ustnej
> wypowiedzi o wakacjach(zad dom). Nie chciało mu się ... trudno. Konsekwencji ni
> e
> było - oceny też nie. Nie opowiedział nawet połowy bo zabrakło czasu na lekcji
>
Mnie też uczyli budowy mikroskopu.Nie musiałam kuć na pamięć bo po dziadku
miałam mikroskop i mogłam go osobiście rozebrać na części i obejrzeć każdą z
bliska.Dzieci nie muszą kuć. Można im coś pokazać na żywo.Tylko,że wymaga to
chęci i pomysłowości dorosłych.Zawsze można zabrać dziecko na np. Festiwal nauki
albo do muzeum i coś pokazać a nie czekać aż szkoła wbije wszystko młotkiem do
głowy. Można mu tez kupić mikroskop albo album typu świat pod
mikroskopem.Przecież każdy problem naukowy może być fascynującą wyprawą w nieznane.
Mój tata np.robił ze mną domowej roboty teleskop, kręciliśmy do niego na
adapterze zwierciadło z żywicy, z papieru robiliśmy bryły przestrzenne i różne
modele różnych form węgla, o fullerenach wiedziałam wcześniej niż moja
nauczycielka chemii, o biologii zawsze wiedziałam sporo bo w weekendy zawsze
oglądaliśmy filmy przyrodnicze, poza tym dostawałam sporo książek na ten temat.
Tata na spacerze w lesie czy w parku opowiadał mi o różnych roślinach i
zwierzętach. Do snu czytał mi kiedyś "Bogowie, groby i uczeni" i inne książki z
serii Ceramowskiej więc o archeologii i historii starożytnej tej sporo
wiedziałam. No i w każdy weekend tata czytał mnie i mamie przy porannej kawie co
ciekawsze artykuły z pism "Wiedza i Życie" oraz "Świat Nauki". Obecnie nadal
czytam sporo o odkryciach naukowych, w kilku językach obcych, które znam. Tata
zaraził mnie ciekawością świata i umiejętnością zdobywania wiedzy na jego
temat.Da się? Da się.Tylko nie liczcie na to,że w tym wyręczy was szkoła.
Fascynację wiedzą naukową wynosi się z domu.
A językami obcymi zaraził mnie dziadek. Ilekroć go odwiedzałam brał mnie do
swojego pokoju, mówił w wielkiej tajemnicy "Chodź coś Ci pokażę" i czytał mi
bajki po angielsku, tłumaczył czasy,dał książkę z dużą ilością obrazków i
sensacyjnym komiksem.Pomagał ale nie robił tyrad.Tłumaczył słówka a ja czytałam
z wypiekami na twarzy.
Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Bez szans na rozwój?
Cześć!

Wracając do tematu…U nas na pierwszym roku odpadła 1/3 osób, później z każdym
semestrem robiło się nas coraz mniej, ale na III roku dołączyli do nas studenci
z Bełchatowa, gdyż zlikwidowano tam filię. Zostali najwytrwalsi, dużo jest osób
starszych ( „dinozaury”), ale nie brakuje też młodych, sporo ludzi pracuje, ale
zdarzają się i tacy imprezowicze, którym bogaci rodzice sponsorują studia.
Większość ludzi ma bardzo duże ambicje i zależy im na dobrych ocenach (
zwłaszcza Ci starsi – zawsze obkuci na egzaminach! Nawet niechętnie pożyczają
wykłady do odkserowania albo wcale - egoiści ). Nie podoba mi się takie
postępowanie, ocena czasem nie jest sprawiedliwa i nie należy uczyć się tylko i
wyłącznie dla ocen, choć zawsze dobre stopie cieszą..
Ogólnie rzecz biorąc lubię wyjazdy do Łodzi w czasie zjazdów, ale moi towarzysze
podróży nie. Zwłaszcza koleżanka, która ma depresyjne nastroje, ale to zupełnie
inna historia. Jeździmy z kolegą polonezem ( dojeżdża po mnie 20 km). Łukasz
obecnie jest w USA, zarabia kasę jako kierowca wózków.

JĘZYKI
U mnie na tym kursie nie można było zrobić żadnego certyfikatu, chodziło głównie
o poszerzenie słownictwa i komunikację. Na początku miałam bardzo duży zapał,
ale z czasem on zgasł, zabrakło mi też systematyczności. Z pracy wychodziłam o
15,a na zajęcia czekałam do 17:40, nie wracałam do domu i czasami umierałam z
nudów, już nie wiedziałam co robić z wolnym czasem, nie chciałam 2 razy w
tygodniu obchodzić wszystkich sklepów z ciuchami. Zajęcia kończyłam o 19;10 i
tak było 2 razy w tygodniu: we wtorki i w czwartki, więc nie było mnie cały
dzień w domu. Kurs kosztował 130 zł miesięcznie i trwał 9 miesięcy. Miałam
bardzo dobrą prowadzącą, niezwykle żywiołową i pełną energii. Czasami z wielką
niechęcią chodziłam na te zajęcia, w czasie sesji było mi ciężko pogodzić
wszystkie obowiązki.

Największe problemy mam z wypowiedzeniem się, nie mogę przełamać bariery
komunikacyjnej. Czasem mam telefony z zagranicy, bardzo mnie one peszą bo u mnie
zawsze są pootwierane drzwi i wszystkie rozmowy słyszy prezes ( on biegle mówi
w 3 językach).
W większości rozumiem to, co ludzie do mnie mówią, teksty z filmów, itp. Gorzej
z piosenkami, kiedyś czytałam książkę po angielsku ( bajka „Dracula”). To było
ciekawe i wciągające. Z gramatyką bywa różnie, to zależy od ćwiczeń i zadań do
wykonania.
A jak wyglądał Twój kurs?

Jestem zodiakalnym Strzelcem, z natury jestem nieśmiała, a ta praca zmusza mnie
do przełamywania barier komunikacyjnych. Dobrze czuje się w towarzystwie znanych
mi osób. W pracy jestem grzeczna, spokojna, poukładana, mam po części podcięte
skrzydła….w domu jestem zupełnie inną osobą, Ci co mnie znają śmieją gdy mówię,
że jestem nieśmiała .Poza tym jestem bardzo pracowita, nie umiem odpoczywać i
zawsze szukam sobie jakiegoś zajęcia, nawet w niedzielę wstaję o 6 rano……

Ciąg dalszy nastąpi!

Pozdrawiam
Justyna

Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Strona 1 z 2 • Wyszukano 104 postów • 1, 2